Muzyka w książkach

Wiele razy, czytając lub pisząc historię, wiedziałem jaka muzyka doskonale by do niej pasowała. To dzieje się samoczynnie, jakby gdzieś w warstwach wyższych istnienia to połączenie było od zawsze zapisane. Te dwie sztuki, literatura i muzyka, zdają się świetnie komponować w spójną całość czegoś jeszcze nienazwanego.

Muzyka oddziałuje na emocje, literatura na wyobraźnię. Obie te płaszczyzny tkwią w świecie wewnętrznym i potrafią poruszyć do łez. Być może najbliższą formą połączenia ich jest animacja, w końcu rysowany, zwłaszcza mocno symboliczny świat wymusza pracę wyobraźni, a muzyka przyprawia to emocjami. Na myśl przychodzi mi anime Fate/stay night, pierwotnie nowela dla dorosłych o fantastycznej fabule i świetnie budowanych postaciach. Nie każdy musi takie lubić (nie jest to też mój ulubiony gatunek), ale nie sposób odmówić tej animacji kunsztu w doborze muzyki, która nie tylko tworzy tło dla pojedynków, ale też buduje idealnie dopasowany ładunek emocjonalny do scen. To sztuka sama w sobie.

Nie jest więc zaskoczeniem, że twórcą muzyki do tego serialu z 2006 roku jest Kenji Kawai, legenda japońskiej muzyki filmowej.

Sprawdź Fate/stay night OST
Piotr Bronikowski autor

Piotr Bronikowski, autor

Na co dzień zajmuję się marketingiem, w wolnych chwilach piszę, rozmyślam, czasami zadam trudne pytanie. By znaleźć na nie odpowiedź, wsiadam na rower. Lubię góry, muzykę, rozmowy i to, co nieznane.

Emailp.s.bronikowski@gmail.com
Piotr Bronikowski na LinkedInProfil na LinkedIn
CV Piotr Bronikowskiwww.piotrbronikowski.pl