Jak wygląda praca nad książką science fiction?

Najpierw jest pomysł, całe ich mnóstwo. Potem rodzą się motywy i pierwsze postacie. Na razie to tylko zarys, dobre kąski do wykorzystania, bo zanim cokolwiek powstanie, musisz mieć sedno historii i stabilne uniwersum.

Zaczynasz wszystko rozpisywać, tworzyć porządek w pomysłach. Układasz wydarzenia, tajemnice, relacje bohaterów, a w trakcie wpadasz na setki nowych pomysłów, ale to już nie moment na pełną swobodę. Musisz zatrudnić logikę, zająć się prawami fizyki, określić elementy fantastyczne, zdecydować gdzie będzie granica między uzasadnioną fikcją, a fikcją totalną.

Teraz możesz już pisać. Tworzysz pierwsze szkice, jeszcze nie historie. W trakcie uzupełniasz uniwersum o postacie, wątki, wydarzenia, przedmioty. Świat szczegółów zakwita i musisz nad nim zapanować. Zwłaszcza nad relacjami przyczynowo-skutkowymi. Błędy będą się mściły, musisz uważać. Porządek i skrupulatność stają się obowiązkowe.

Masz już pierwsze rozdziały, zostawiasz je, by ochłonęły. Piszesz kolejne, a czas płynie. Zdarza się kilka zmian w planach, w budowanym świecie, więc musisz aktualizować wszystkie fragmenty. W końcu wracasz do pierwszych tekstów i okazuje się, że są nie do zaakceptowania. Redagujesz je, część kasujesz, a po drodze Twoja wiedza rośnie, styl dojrzewa, a historia zastyga.

Teraz to już tylko żmudna praca. Piszesz nowe rozdziały, stare edytujesz. Ciągle coś jest nie tak, ciągle jesteś niezadowolony. Kasujesz kolejne fragmenty, czasami całe rozdziały, aż coś się wyłania z tej pracy, coś co zaczynasz rozpoznawać, jako swoje dzieło.

Jesteś już blisko. Masz już całość napisaną i pozostaje ostatnia redakcja. To koniec i początek za razem, bo tekst napisany nie znaczy wydany, ale to już inna historia.


Piotr Bronikowski autor

Piotr Bronikowski, autor

Na co dzień zajmuję się marketingiem, w wolnych chwilach piszę, rozmyślam, czasami zadam trudne pytanie. By znaleźć na nie odpowiedź, wsiadam na rower. Lubię góry, muzykę, rozmowy i to, co nieznane.

Emailp.s.bronikowski@gmail.com
Piotr Bronikowski na LinkedInProfil na LinkedIn
CV Piotr Bronikowskiwww.piotrbronikowski.pl